|
No i tydzień później pojawiliśmy sie na krajówce w Toruniu, głownie żeby się spotkać z BRACISZKIEM VELVETEM :D
Tym razem w stawce młodzieży 6 psów, Marcepanowy, czyli Vivaldi Staszel Lokata 4 i tym razem ocena DOSKONAŁA!!!! :D PIes grzeczniejszy, ja zdrowsza, a przed wyjazdem ciocia Dorotka i ciocia Ela pomogly kilkoma radami i zmieniliśmy fryzjera, okazało się, że miał w Rzeszowie zypełnie nie wystrzyżone uszy i klatke, nowy fryzjer poprawił i efekt taki, że uszy wcale nie sa za wysoko osadzone i klata 2 razy taka ,) tylko ta mała głowka znów budziła zastrzeżenia, ale mi tam taki drobiazg jakim jest Marcepan się i tak podoba najbardziej na świecie :D ![]() ![]() ![]() Wreszcie w domu, Krrrrooowa od cioci Gosi i braciszka Velveta tuli do snu ,)) ![]() Następnego dnia fascynacja Krrrrooową trwała nadal :D ![]() ![]() Name:
Komentarze: 21.02.2008, 10:07 :: 157.25.92.62 20.02.2008, 14:20 :: 212.182.95.90 |